

Jan Baczyński dołącza do Media Context jako Growth & Operations Director
Media Context wzmacnia zespół zarządzający. Z początkiem marca do agencji dołącza Jan Baczyński, który obejmuje stanowisko Growth & Operations Director.
Nowa rola obejmuje rozwój biznesu, profesjonalizację procesów operacyjnych oraz dalsze wzmacnianie kompetencji strategicznych agencji.
Jan wnosi kilkunastoletnie doświadczenie w pracy dla największych reklamodawców na rynku, takich jak Polpharma, Decathlon, Auchan, Herbapol. Odpowiadał za prowadzenie złożonych projektów mediowych, zarządzanie zespołem klienckim i negocjacje z mediami. Ostatnio zajmował stanowisko Client Directora w strukturach EssenceMediacom.
Strategiczne wzmocnienie na etapie wzrostu
Decyzja o wzmocnieniu zespołu jest odpowiedzią na dynamiczny rozwój agencji i rosnące wymagania klientów.
Dziś jesteśmy w momencie, w którym jego kompetencje nie są już opcją – są strategiczną potrzebą. Rozwijamy się szybciej, obsługujemy coraz bardziej wymagające budżety i wchodzimy do rozmów o kolejnych. To naturalny moment na wzmocnienie zespołu doświadczeniem z najwyższej półki – komentuje Bartosz Zientek, Prezes Media Context.
Sam Jan Baczyński zwraca uwagę na potencjał wzrostowy organizacji:
Media Context ma jasno zdefiniowaną tożsamość – łączy niezależność decyzyjną z odpowiedzialnością za wynik. Widzę przestrzeń do dalszego uporządkowania procesów i skalowania kompetencji w sposób, który przełoży się bezpośrednio na wartość dla klientów.
Kolejny etap rozwoju
Media Context konsekwentnie buduje pozycję niezależnej agencji mediowej, która oferuje swoim klientom najwyższy poziom serwisu oraz strategiczne podejście poparte wieloletnim doświadczeniem.
Ten ruch potwierdza nasze ambicje. Inwestujemy w kompetencje, które pozwolą nam wejść poziom wyżej, bez utraty naszej niezależności i elastyczności. – podsumowuje Zientek.
Korzystając z okazji zadaliśmy kilka pytań samemu zainteresowanemu jak i naszemu Prezesowi, aby zdradzili trochę kulis stojących za tym transferem:
Dlaczego Media Context?
Janek, zmieniasz dużą, sieciową strukturę, gdzie miałeś okazję pracować dla największych reklamodawców, na niezależną agencję. Co przesądziło o tej decyzji?
Jan Baczyński, Growth & Operations Director w Media Context:
Decyzja o dołączeniu do MediaContext była w pełni świadoma i o tyle ułatwiona, że znam specyfikę pracy w mniejszych strukturach, ponieważ swoje pierwsze kroki mediowe stawiałem właśnie w takiej organizacji.
Z drugiej strony wierzę, że doświadczenia zdobyte przez te blisko 6,5 roku w dużych, sieciowych strukturach i pracy dla największych reklamodawców w połączeniu z elastycznością i zwinnością organizacji jaką jest MediaContext będą niosły realną wartość i pozwolą na stworzenie unikalnego podejścia dla naszych Klientów jak i całej firmy.
Jakie są według Ciebie największe atuty Media Context?
Jan Baczyński, Growth & Operations Director w Media Context:
Głównym atutem MediaContext jest bez wątpienia ogromne doświadczenie i specjalistyczna wiedza wszystkich członków zespołu. To, co jednak szczególnie wyróżnia agencję i co jest zbieżne z moją filozofią, to unikalne, głęboko strategiczne podejście do planowania. Nie ograniczamy się do standardowych rozwiązań; kładziemy nacisk na dogłębne zrozumienie biznesu Klienta oraz wyzwań z jakimi się mierzy. Tylko taka szczegółowa analiza pozwala tworzyć optymalne i szyte na miarę strategie, które będą miały realne przełożenie na sukces i wzrost wyników biznesowych naszych Klientów.
Co sprawiło, że zdecydowaliście się na tak mocne wzmocnienie składu właśnie teraz?
Bartosz Zientek, Prezes Media Context:
Od początku budując zespół Media Context, opieraliśmy się przede wszystkim na osobach, z którymi wcześniej pracowaliśmy i którym w pełni ufaliśmy. Nie mogliśmy jednak zaprosić na pokład wszystkich, których chcieliśmy – początkowa skala biznesu po prostu na to nie pozwalała.
Janek od zawsze był w gronie tych osób, których nam brakowało. Praktycznie co roku wracaliśmy do pytania: kiedy nadejdzie moment, w którym będziemy mogli go ściągnąć do zespołu?
Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Etap rozwoju firmy oraz ostatnie sukcesy w branżowych plebiscytach sprawiają, że doświadczenie i kompetencje na takim poziomie są nam realnie potrzebne, aby sprostać rosnącym wymaganiom klientów – zarówno obecnych, jak i tych, o których budżety będziemy walczyć w najbliższym czasie.
Co wnosi do organizacji?
Jaki może być według Ciebie największy wkład jaki wnosisz do Media Context?
Jan Baczyński, Growth & Operations Director w Media Context:
Moim zdaniem, kluczowym aspektem, jaki mogę wnieść do MediaContext, to połączenie wcześniej wspomnianych doświadczeń zdobytych zarówno w dynamicznej, niezależnej agencji, jak i w globalnych strukturach sieciowych. Ta hybrydowa perspektywa pozwoli na skuteczne łączenie światów dużych budżetów i złożonych strategii z elastycznością i indywidualnym podejściem, jakiego oczekują klienci. Jestem przekonany, że dzięki temu będziemy mogli budować jeszcze bardziej wartościowe i innowacyjne strategie dla naszych Klientów.
Co przekonało Cię, że to właśnie ta osoba jest właściwym partnerem do kolejnego etapu rozwoju agencji?
Bartosz Zientek, Prezes Media Context:
Znamy Janka od początku jego mediowej drogi, dlatego mamy wspólny fundament myślenia o planowaniu i strategii. Jednocześnie obserwowaliśmy, jak przez lata rozwinął się, pracując przy największych klientach na rynku. To połączenie, wspólnego DNA i doświadczenia zdobytego w strukturach dużej organizacji, daje nam pewność, że wniesie do Media Context nie tylko wiedzę, ale też zupełnie nową perspektywę. Nie wyobrażaliśmy sobie lepszego partnera do kolejnego etapu naszego rozwoju.
Jak zmieni się model działania?
Jak zmieni się model działania Media Context po tym transferze – z perspektywy klientów i zespołu?
Bartosz Zientek, Prezes Media Context:
Rola Janka obejmie kilka kluczowych obszarów działalności agencji, dlatego jego wpływ będzie odczuwalny na wielu poziomach. W pierwszej kolejności zaangażujemy go w dalsze doskonalenie procesów planowania i budowy strategii mediowych. Zależy nam na tym, aby utrzymując nasze indywidualne, skrupulatne podejście do każdego, nawet najmniejszego budżetu, jednocześnie wprowadzić nasze procesy planistyczne na wyższy poziom, czy to poprzez ich ustrukturyzowanie, czy wprowadzenie dedykowanych narzędzi. Będziemy także korzystać z jego doświadczenia zdobytego w dużej agencji, aby uporządkować wybrane obszary wewnętrzne, zarówno w zakresie zarządzania zespołem, jak i organizacji pracy. Naturalnie Janek będzie również zaangażowany w pozyskiwanie nowych klientów oraz procesy negocjacyjne z mediami. Praca przy największych budżetach pozwala dostrzegać rozwiązania, których wcześniej mogliśmy nie brać pod uwagę – i to jest wartość, którą chcemy w pełni wykorzystać.
Ambicja na kolejne lata
Jaki cel stawiasz sobie i nam jako organizacji, na najbliższe 2–3 lata?
Jan Baczyński, Growth & Operations Director w Media Context:
Moja główna ambicja na najbliższe lata, zarówno osobista, jak i dla MediaContext, to znaczący wzrost i ugruntowanie pozycji agencji jako zaufanego partnera strategicznego dla klientów poszukujących efektywnych rozwiązań mediowych. Chciałbym aktywnie przyczyniać się do rozwoju portfolio klientów, zwłaszcza w sektorach, gdzie moja dotychczasowa wiedza i doświadczenie mogą przynieść największą wartość. Miernikiem sukcesu będzie dla mnie nie tylko wzrost obrotów, ale przede wszystkim zadowolenie Klientów i widoczne przełożenie naszych działań na ich biznesowe cele.
W dużych agencjach budżet jest przewidywalny. W niezależnej agencji liczy się odwaga i decyzje właścicielskie. Co ten transfer mówi o ambicjach Media Context?
Bartosz Zientek, Prezes Media Context:
Media Context powstało z prostego założenia: zapewniać wszystkim klientom, niezależnie od budżetu, poziom serwisu, którego często nie gwarantują duże podmioty, jednocześnie dostarczając rozwiązania które przynoszą wymierne efekty. Ten transfer jest potwierdzeniem naszych ambicji. Chcemy dotrzymywać tej obietnicy, jednocześnie utrzymując tempo wzrostu, które osiągnęliśmy w ostatnim czasie. To świadoma decyzja inwestycyjna, pokazująca, że gramy o kolejny poziom.



